Czyli węgierski krewny tostów francuskich w słonym wydaniu. Jest to nasze ulubione śniadanie z dzieciństwa. U nas zawsze bundás kenyér było podawane w towarzystwie słodkiego kakao!
Składniki:
2 jajka
ok. 50 ml mleka roślinnego (u nas owsiane, bezglutenowe)
5 kromek białego chleba bez glutenu (u nas od Sano Gluten Free)
szczypta soli
oliwa z oliwek do smażenia
Sposób przygotowania:

1. W miseczce umieszczamy jajka wraz z mlekiem i szczyptą soli. Składniki ubijamy widelcem na jednolitą masę.
2. Na patelni rozgrzewamy oliwę.
3. Kromki chleba porządnie maczamy z dwóch stron w jajecznej masie i przekładamy na patelnię na rozgrzany tłuszcz.
4. Smażymy tak, aby chlebek był zarumieniony z dwóch stron.
5. Po zdjęciu z patelni tosty odsączamy z nadmiaru tłuszczu i posypujemy solą.
Nie zapomnijcie o kakao!
Smacznego!

Ciekawostka:
W języku węgierskim bunda oznacza „futro, kożuch”, a kenyér znaczy „chleb”. Czyli bundás kenyér w dosłownym tłumaczeniu oznacza „futrzany chleb” lub „chleb w kożuchu”.





