Przedstawiamy Wam warzywa, które jemy na co dzień, w zaskakującym połączeniu! Zupę ogórkową jadł każdy Polak (co ciekawe, za granicą mało kto jadł taką zupę, ogórki kiszone są mało znane, a popularne „pickled cucumbers” to ogórki w occie nie mające nic wspólnego z ogórkami kiszonymi), więc doceńmy, że mamy ten cudowny wynalazek w swojej kuchni. Wracając do tematu – zupę dyniową też pewnie jadł każdy z Was! Ale jesteśmy przekonane, że ogórkowo–dyniowej zupy jeszcze nie próbowaliście? Mamy rację? Jeśli tak, to możecie nadrobić tę ogromną stratę dla Waszych kubków smakowych i wypróbować przepis, który wymyślił nikt inny, jak nasza mama, nazywana przez Rodzinę i Przyjaciół „Królową Zup.”
Składniki:
1 średnia marchewka
1 średnia pietruszka
cebula
ćwierć dyni (ok 60 dag)
1 nieduży pomidor
4–5 niedużych kiszonych ogórków
pęczek natki pietruszki
1–2 ząbki czosnku
sól, pieprz
oliwa (ew. masło, jeśli ktoś woli)
Sposób przygotowania:
1. Pietruszkę i marchewkę kroimy na małe kawałki. Dusimy je w małej ilości wody. Po kilku minutach dolewamy więcej wody, dodajemy dynię i cebulę w pokrojone w dużą kostkę.
2. Pomidor obieramy ze skórki, kroimy na cztery części i wrzucamy do garnka.
3. Kiedy wszystkie warzywa są miękkie dodajemy czosnek pokrojony w plasterki i pokrojone ogórki.
4. Przyprawiamy solą, pieprzem oraz świeżą natką pietruszki.
5. Na koniec dodajemy oliwy. Jeżeli ktoś woli, to dodaje łyżkę masła i doprawia odrobiną śmietany, ale wtedy przepis już nie jest wegański i bezmleczny (także, robicie to na własną odpowiedzialność).
Smacznego!
Ciekawostka:
Zupa ta jest idealną propozycją dla osób, które są na diecie dr. Dąbrowskiej (tzw. Post Daniela). Wystarczy tylko pominąć krok nr. 5, czyli nie dodawać tłuszczu ani nabiału do zupy.




