Idealny przepis na każdą porę roku, ponieważ mrożone owoce można zakupić niezależnie od sezonu. To ciasto jest lekkie i aromatyczne, dzięki skórce cytryny. Świetnie sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i na specjalne okazje. U nas królowało na stole kilka razy w tygodniu w trakcie pandemii, kiedy byliśmy zamknięci całą rodziną w domu. Dzięki niemu, te wspomnienia są nieco słodsze.
Składniki:
4 jajka
70 g mąki kokosowej
70 g mąki z tapioki
50 g mąki kukurydzianej
130 g brązowego cukru
100 ml oleju
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka bezglutenowego proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru waniliowego
Starta skórka z 1 (umytej) cytryny
2, 3 garście mrożonych borówek (Mogą być również inne mrożone owoce leśne)
cukier puder do posypania z wierzchu
Sposób przygotowania:
1. Rozgrzewamy piekarnik do 180 st C pieczenie góra dół.
2. Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia i natłuszczamy olejem.
3. Jajka ze szczyptą soli ubijamy na wysokich obrotach, dodając powoli cukier.
4. Wsypujemy mąki z proszkiem do pieczenia, startą skórką cytryny i cukrem waniliowym. Wciąż miksując dolewamy olej oraz sok z cytryny.
5. Po dokładnym zmieszaniu się składników wylewamy masę do formy. Na wierzch wysypujemy borówki.
6. Ciasto wstawiamy do piekarnika. Pieczemy 30 minut.
7. Po ostygnięciu posypać cukrem pudrem przez sitko.
Smacznego!

Ciekawostka:
Biszkopt ma ponad tysiącletnią historię! Pierwsze wzmianki pojawiły się w dziennikach angielskich żeglarzy, którzy cenili go za prostotę, smak i trwałość. Później trafił na dwór Królowej Elżbiety, zdobywając popularność. Do dziś biszkopt jest bazą wielu tortów, dzięki swojej uniwersalności i łatwości modyfikacji.
źródło: cukierniasowa.pl




