Długo nie zabierałyśmy się za przygotowanie ptysiów, ponieważ obawiałyśmy, że nam nie wyjdą. Przecież to taki delikatny deser, a w wersji bezglutenowej mógłby okazać się totalną klapą. Nic bardziej mylnego! Zmierzyłyśmy się z ptysiami i uwaga… Udały się! Nie tylko wspaniale smakują, ale i wyglądają cudnie. (Co nie zawsze idzie w parze z bezglutenowymi wypiekami). Palce lizać!
Składniki:
Ciasto na ptysie:
80 g mąki kukurydzianej
50 g mąki gryczanej
50 g skrobi ziemniaczanej
5 jajek rozmiaru M
60 g masła
130 ml wody
130 ml mleka
Krem śmietankowy:
350 g schłodzonej śmietanki 30%
4–5 łyżek cukru pudru
Potrzebne będą jeszcze:
Trochę mąki kukurydzianej i masła do przygotowania blachy
Cukier puder do posypania deseru z wierzchu

Sposób przygotowania:
1. Do garnuszka wlewamy wodę, mleko i dodajemy masło. Podgrzewamy na małym ogniu.
2. W tym czasie przesiewamy przez sitko mąki.
3. Gdy zawartość garnuszka zacznie kupić, dodajemy przesiane mąki i energicznie mieszamy masę na małym ogniu przez około minutę (najlepiej szpatułką „językiem”). Masę odkładamy do ostygnięcia.
4. W tym czasie nastawiamy piekarnik na 200st.C pieczenie góra dół i przygotowujemy blachę. Na blaszkę wykładamy papier do pieczenia. Smarujemy go masłem i pruszymy mąką, aby ptysie nam później nie przywarły do blachy.
5. Ostygniętą masę przekładamy do miski i miksujemy stopniowo! dodając jajka.
6. Zmiksowaną masę przekładamy do rękawa cukierniczego i formujemy kółka o średnicy około 4–5 cm. Od zewnątrz zwężając kółko aby po środku było tego ciasta więcej.
7. Wkładamy blachę z ptysiami do piekarnika na około 20 min, aby urosły i się zarumieniły.
8. Upieczone ptysie wyjmujemy z piekarnika i odkładamy, aby ostygły.
9. W tym czasie przygotowujemy krem. Schłodzoną śmietankę wkładamy do miski i ubijamy z cukrem pudrem. Ubijamy do momentu powstania sztywnej piany. Uważać trzeba, żeby nie przebić śmietanki, aby nie powstało masło.
10. Ostudzone ptysie przekrawamy w pół, aby powstały podstawa i „czapeczka”.
11. Rękawem cukierniczym nakładamy na podstawę śmietankę i przykrywamy czapeczką.
12. Można odłożyć na chwilę do lodówki, aby krem stężał.
13. Całość przed podaniem posypujemy przez sitko cukrem pudrem.
Smacznego!

Ciekawostka:
11 sierpnia 2011 roku w miejscowości West Allis, w stanie Wisconsin, grupa lokalnych piekarzy postanowiła zdobyć rekord Guinnessa, wypiekając niezwykle dużego ptysia o wymiarach 96 cm szerokości i 17 cm wysokości. To nietypowe wydarzenie było rezultatem współpracy „Ptysiowego Taty”, czyli Davida Schmidta, oraz jego zgranej drużyny cukierników. Przez 6,5 godziny starannie pracowali, przygotowując dwie ogromne formy na ciasto i zużywając niemal 60 litrów kremu. Kiedy nadszedł czas na zważenie tego wyjątkowego wypieku, imponujący wynik 57 kg został ogłoszony, przy asyście ponad 100 widzów zebranych pod sceną w lokalnym parku.
(Źródło: biurorekordow.pl)




