W wielu supermarketach można można kupić wolno gotowaną kaczkę, którą wystarczy włożyć do piekarnika na 200 stopni na 25 minut i danie gotowe! Mając tak przygotowane mięso można pobawić się z serwowaniem! Jest to nasza tajna broń, kiedy przychodzą do nas goście i nie mamy za dużo czasu na gotowanie, a chcemy, żeby danie było efektowne! Kaczkę podaną w ten sposób można spożywać zarówno na ciepło, jak i na zimno. Sprawdza się jako przystawka,
jak również jako danie główne. Obiecujemy, że wszyscy goście będą zachwyceni!
Składniki:
Opakowanie wolno gotowanej kaczki
1 mango (nawet nie musi być bardzo dojrzałe)
1/2 owocu z granatu
Ocet balsamiczny
3 garście rukoli lub szpinaku

Sposób przygotowania:
1. Myjemy rukolę, osuszamy i wykładamy na talerzu.
2. Mango obieramy ze skóry i kroimy na cienkie kawałki.
3. Upieczoną kaczkę również kroimy na cienkie kawałki.
4. Rozkładamy na rukoli na zmianę mango i mięso.
5. Całość spryskujemy octem balsamicznym.
6. Z granatu wyjmujemy ziarna i ozdabiamy nimi mięso oraz mango.
Smacznego!
Ciekawostka:
Mięso w wielu wykwintnych restauracjach podawane jest w asyście owoców. Najczęściej jest to konfitura lub sos owocowy. Odważniejszą i bardziej zaskakującą opcją jest podanie surowych, nieprzetworzonych owoców. Uczta dla oka i podniebienia gwarantowana!




