Zapiekanka makaronowa to prosta, domowa potrawa. Jest pełna smaku i aromatu, doskonale nadaje się na obiad lub kolację.
Składniki:
220 g bezglutenowego makaronu (świderki lub penne)
250 g mrożonego szpinaku
350 ml śmietanki 10% ( może być bez laktozy dla osób z nietolerancją)
30 g startego parmezanu
1 brokuł
6 suszonych pomidorów ze słoika
1 cebula
1 duży ząbek czosnku
1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
Olej
Sól (do smaku)
Pieprz (do smaku)
Naczynie żaroodporne (u nas 27 cm x 18cm x 6cm )
Sposób przygotowania:
1. Rozgrzewamy olej na patelni (nie za dużo ok. 4-5 łyżek).
2. Obieramy cebulę i kroimy ją w kostkę. Podsmażamy na oleju solimy i dodajemy pokrojony w cienkie paseczki czosnek.
3. Do zeszklonej cebulki i czosnku dodajemy mrożony szpinak.
4. W czasie, kiedy rozmraża się szpinak myjemy brokuła i kroimy jego kwiat na mniejsze części. (Korzeń nie jest nam potrzebny).
5. Dodajemy brokuł do szpinaku. Zalewamy 200 ml śmietanki 10% , solimy oraz posypujemy pieprzem i gałką muszkatołową.
6. W tym czasie w posolonej wodzie gotujemy makaron (według wskazań na opakowaniu).
7. Do warzyw dodajemy pokrojone w kostkę suszone pomidory, posypujemy 20 g parmezanu i dolewamy jeszcze 100 ml śmietanki.
8. Piekarnik nastawiamy na 180℃ termoobieg.
9. Makaron odcedzamy na durszlaku i dodajemy do zielonego sosu. Mieszamy wszystko i wkładamy do naczynia żaroodpornego. Zalewamy 50 ml śmietanki 10% i posypujemy z wierzchu 10 g parmezanu.
10. Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 10–15 minut.
Smacznego!

Ciekawostka:
Pamiętacie postać z kreskówki, która uwielbiała szpinak i z wielkim apetytem go spożywała, przekonana, że staje się dzięki niemu silniejsza? Oczywiście, mówimy o Popeye (lub, spolszczając, Papaju). Okazuje się, że miał on na to swój powód! W Szwecji przeprowadzono badanie, które potwierdziło, że azotany obecne w szpinaku rzeczywiście wspierają rozwój masy mięśniowej. Co ciekawe, popularna kreskówka z Papajem przyczyniła się do zwiększenia spożycia szpinaku w Stanach Zjednoczonych o aż jedną trzecią.
(Źródło: phamily.pl)
U nas w domu mama również zawsze mówiła nam, że jeśli będziemy jeść szpinak, to będziemy silni jak Papaj! Dzięki temu pokochaliśmy szpinak i kochamy go do dzisiaj!




